Naprawa kijków DeadlySins (DS7)

Kijki biegowe DS7, które całkiem niedawno pojawiły się na rynku szybko zyskały dużą popularność w środowisku Ultrasów. Od prawie roku ja też jestem ich posiadaczem. Nie będę specjalnie oryginalny jeżeli powiem, że kijki są bardzo ładne i posiadają prostą ale przemyślaną konstrukcje. Nie będę także rozwodził się nad ich funkcjonalnością, która została opisana w kilkunastu artykułach (gugl je zna). Krótko wymienię tylko kilka zalet kijków, które mnie przekonały:

  • są składane z trzech części połączonych linką – tym samym nie ma problemu z długością i składaniem,
  • posiadają wygodną, długą rękojeść (odpowiednia nawet przy stromych podejściach),
  • mają super wytrzymałą spiekaną końcówkę,
  • są lekkie: 204g dla długości 130cm,
  • do kijków dołączony jest wygodny pokrowiec, który mocuje do plecaka,
  • … po prostu są ładne 🙂 i można na rękojeści „wygrawerować” spersonalizowany tekst.

Kijki już testowałem na kilku biegach. Były ze mną na Bojko, Rzeźniku i Dalmatia Ultra Trail (relacja z DUTa się tworzy). Wszędzie sprawdziły się doskonale. Nawet na DUT gdzie na 30tym kilometrze straciłem końcówkę jednego z nich dotrwały do końca pokonując kolejne 130km uderzając w kamienie tylko silikonową, przezroczystą nakładka na końcówkę jednego z kijków. Na zdjęciu poniżej widać jak wyglądał kijek na mecie.

Mam w domu inne kijki gdzie można, końcówkę wymienić „domowymi” sposobami. Tutaj niestety nie jest tak łatwo. Po pierwsze, ciężko dostać taki sam czerwony element, po drugie sugerowane sposoby na odklejenie końcówki nie działają.

Trochę zmartwiony postanowiełem skontaktować się z producentem/dystrybutorem – firmą werunmountains.com. Kontakt i pierwsza odpowiedz mailowa była dość zwięzła ale konkretna: „proszę przysłać kijki do nas”.

Tak też zrobiłem… i co… Po tygodniu kurier przyniósł moje naprawione kijki  – mega !!!. Po prostu go naprawili:)

Kijek otrzymał cały nowy końcowy element (nie samą końcówkę ale cały trzeci, najcieńszy element. Wow. Widać, że jest on wymienialny. Widać, że kijek został  rozebrany „od góry” i na nowo złożony oraz sklejony. Nie powoduje to jednak żadnej skazy czy „uszczerbku na zdrowiu” kijka.

Dzieki werunmountains.com !!! Z czystym sumienie mogę Wam dać ocenę 5 !!!

 

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *